Cydr wychodzi z cienia

Lekki, orzeźwiający, o delikatnie słodkim smaku soczystych jabłek – taki właśnie jest Shade Cider, nowy produkt wprowadzany na polski rynek przez Browary Regionalne Łomża. Plany firmy są jasne – trafić „pod strzechy” i zawojować serca kobiet, które do tej pory wybierać musiały między gorzkim piwem, mocną wódką i winem w niepraktycznej butelce.

 

29 marca, Warszawa, restauracja Belvedere, piękna pogoda i zaglądające przez okna pawie. Aura towarzysząca konferencji prasowej idealnie komponowała się z wartościami, wokół których budowana jest nowa marka – z dobrym nastrojem, relaksem, z nowoczesnością i miejskim stylem życia.

Pierwszym punktem programu była prezentacja, która miała na celu przybliżyć zgromadzonym przedstawicielom mediów – i równocześnie potencjalnym nowym wielbicielom cydru – czym jest ten trunek i dlaczego to właśnie kobiety znalazły się na „celowniku” firmy. Podkreślony został fakt, że od kilku lat cydr przeżywa renesans, a najliczniejszą grupę fanów stanowią mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Nie bez powodu coraz częściej określany jest jako „nowe chardonnay” – wino to cieszy się ogromną popularnością na Wyspach i to właśnie wśród młodych kobiet. Cydr trafił również na stoły rodziny królewskiej, a swojego zamiłowania do tego napoju nie ukrywa zwłaszcza Książę William.

Istotną część prezentacji stanowiły wyniki badań marketingowych przeprowadzonych dla Browarów Regionalnych Łomża przez IQS & Quant Group (na grupie 1000 osób spożywających alkohol). Badania wyraźnie wskazują, że Polki preferują alkohole lekkie i niskoprocentowe (poniżej 20 proc. zawartości alkoholu). Niestety, wybór ograniczony jest właściwie wyłącznie do piwa i wina, które jednak nie spełniają wszystkich oczekiwań kobiet.

– Nasze badania pokazują, że brakuje ciekawej oferty alkoholowej dla kobiet. Istnieje duża grupa konsumentek, które nie przepadają za goryczką piwa. Z kolei wino nie zawsze pasuje do okazji, choćby za względu na wyższą zawartość alkoholu. Kobiety często też rezygnują z otwierania całej butelki po to, by napić się jednego kieliszka wina do dobrego filmu – tłumaczy Radosław Kasyk, Dyrektor Marketingu w Browarach Regionalnych Łomża. – Dlatego chcemy zaproponować Polkom lekki napój, który nie tylko trafia w ich gust, ale też dzięki niewielkiej zawartości alkoholu i małej, poręcznej butelce pasuje do wielu różnych okazji. Może to być piknik na świeżym powietrzu, lunch na restauracyjnym tarasie czy wieczorne spotkanie w gronie przyjaciół – dodaje.

63-pascal_i_przedstawiciele_firmy

Z badań wynika, że Polki sięgają najczęściej po alkohol dla towarzystwa (63 proc. badanych). Jedynie 12 proc. kobiet pije alkohol dla odprężenia się, a 11 proc. – dla smaku.

Powyższe dane pokazują, że smaki alkoholu obecne na rynku nie do końca zaspokajają kobiece potrzeby. Jest duża grupa konsumentek, która w poszukiwaniu nowych smaków sięga po piwa smakowe lub kolorowe drinki, ale i one nie zawsze trafiają w ich gust. Badania wyraźnie pokazują, że brakuje szerszej gamy niskoalkoholowych napojów dla kobiet – wyjaśnia Jolanta Niedźwiecka, Senior Brand Manager Browarów Regionalnych Łomża.

Ciekawe są również wnioski dotyczące tego, z kim i gdzie Polki najchętniej piją alkohol. Jak się okazuje, kobiety sięgają po niego przede wszystkim w gronie przyjaciół i znajomych (60 proc.), w towarzystwie rodziny (22 proc.) bądź partnera (15 proc.). W przeciwieństwie do mężczyzn (11 proc.) Polki bardzo rzadko spożywają alkohol bez towarzystwa (2 proc.). Jako miejsce picia alkoholu najczęściej wskazywany jest dom (48 proc.) oraz spotkania towarzyskie w domu bądź u znajomych (33 proc.). Znacznie rzadziej jest to pub (5 proc.), dyskoteka (5 proc.) lub restauracja (4 proc.). Polki niechętnie piją również na świeżym powietrzu (2 proc.), np. w czasie pikniku.

Dlaczego to właśnie na terenie Warszawy Shade Cider pojawił się w pierwszej kolejności? Badania wskazują, że największe zainteresowanie nowościami wyrażają mieszkańcy dużych miast, szczególnie stolicy (66 proc. badanych), oraz osoby z wyższym wykształceniem (60 proc.). Ponadto, Polki otwarcie przyznają, że chętnie sięgnęłyby po nowy produkt o niższej zawartości alkoholu – do 8 proc. (63 proc. respondentek) – i półsłodki (45 proc.). Bardzo więc możliwe, że niskoprocentowy i półsłodki Shade Cider spełni ich wymagania.

64-shade_cider_na_stole

Po zakończeniu prezentacji przyszła pora na pytania, na które odpowiedzi udzielała między innymi Beata Pawłowska, Dyrektor Generalny firmy Browary Regionalne Łomża (do niedawna Royal Unibrew Polska). Największe zainteresowanie wzbudziły podstawowe kwestie dotyczącego nowego produktu – jego składu, nazwy, pochodzenia jabłek, z których napój jest wytwarzany. Mogliśmy się dowiedzieć, że stanowiący bazę dla cydru sok sprowadzany jest z Litwy od partnera firmy. Uwagę zwróciły także różniące się drobnymi detalami etykiety na butelkach – jednak każda z butelek Shade Cider kryje w sobie cydr o takim samym smaku.

Ciekawa jest geneza nazwy nowego cydru, a właściwie cidera. O zachowaniu anglojęzycznego określenia trunku zadecydowało kilka czynników. Przede wszystkim, jak zasugerowały badania, słowo „cydr” bardzo często mylone jest z „cedrem”, z którym to napój nie ma nic wspólnego. Obok chęci uniknięcia błędnych skojarzeń pod uwagę wzięto również bardziej „miękkie” brzmienie słowa „cider” oraz plany eksportowania produktu. A dlaczego „shade”? Na stronie firmy przeczytać możemy opis idealnego miejsca do delektowania się ciderem – „wszędzie tam, gdzie biegnie miękka granica między słonecznym blaskiem, a chłodem cienia: pod kawiarnianym parasolem, pod baldachimem liści, na werandzie i na tarasie”.

Pojawiło się również pytanie o Majątek Sławno, jak dotychczas jedynego znanego w kraju rodowitego producenta cydrów. W przeciwieństwie do trunków z Majątku, trafiających głównie do lokalnych odbiorców, rynek Shade Cider – według zamierzeń Browarów Regionalnych – ma być znacznie większy.

Kolejnym punktem programu konferencji był pokaz kulinarny w wykonaniu Pascala Brodnickiego, który przyrządził galette (naleśniki z mąki gryczanej) z owocami morza. Ciasto naleśnikowe zyskało na lekkości i smaku dzięki dodatkowi Shade Cider. Danie to możemy przygotować samodzielnie. Aby otrzymać farsz do naleśników, podsmażamy na patelni dwa posiekane ząbki czosnku, następnie dodajemy owoce morza (po około 20 dag muszli św. Jakuba, małż i krewetek), pod koniec – śmietanę (około 3 łyżki) i odrobinę szafranu. Z kolei ciasto przygotujemy, mieszając szklankę wody, około 125 g mąki gryczanej i szczyptę soli. Dla smaku i spulchnienia ciasta dodajemy do niego cydru. Po usmażeniu naleśników nakładamy farsz i składamy w „kopertę”. Smacznego!

65-pascal_brodnicki

Jak Shade Cider smakował nam? Z pewnością cel firmy został osiągnięty – Shade Cider przypadł do gustu zwłaszcza żeńskiej części zespołu redakcyjnego. Męska część docenia ciekawy i orzeźwiający smak Shade Cider, jednak pozostaje wierna cydrom wytrawnym.

Shade Cider dostępny w sklepach od końca marca 2011

Sugerowana przez producenta cena: około 4 zł Zawartość alkoholu: 4,4%

Źródło: materiały prasowe Shade Cider

Dodaj komentarz przez FB