Czym jest cydr?

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii delektują się napojem o nazwie „cider”, w Niemczech i Szwajcarii kryje się on pod nazwą „Apfelwein”, a w Stanach Zjednoczonych funkcjonuje na rynku jako „hard cider”. Ten niskoprocentowy napój alkoholowy ma już pokaźne grono wielbicieli na całym świecie i popularność zdobywa również w Polsce.

Ile cydru w cydrze?

Jednoznaczna odpowiedź na pytanie, czym właściwie jest, wcale nie jest taka prosta. Choć bazę do produkcji cydru zawsze stanowi sok z dojrzałych jabłek, to zdania co do tego, czy powinno się dodawać do napoju cokolwiek poza jabłkami, są podzielone.

Z jednej strony mamy więc producentów-tradycjonalistów, określających mianem prawdziwego cydru wyłącznie taki napój, który powstał na drodze fermentacji moszczu jabłkowego, bez żadnych dodatków. Po drugiej stronie znajdziemy z kolei producentów działających na większą skalę, którzy „ulepszają” cydr konserwantami, aromatami czy barwnikami.

Tradycjonalistów wspiera APPLE (Apple and Pear Produce Liaison Executive), grupa działająca w ramach organizacji CAMRA (Campaign for Real Ale). Grupa nie tylko wyznacza ścisłe kryteria, które powinien spełniać prawdziwy , ale i dysponuje listą brytyjskich pubów oferujących taki trunek.

Moc cydru

Odłóżmy konflikty na bok. Bez względu na to, czy wyprodukowany został w piwnicy, czy w dużym zakładzie, zawsze jest to przefermentowany sok jabłkowy o zawartości alkoholu 2-7% (według niektórych źródeł do 8%). Warto wspomnieć również o perry, czyli gruszkowym „odpowiedniku” . Choć nazwy perry i pear cider najczęściej stosowane są zamiennie, to według organizacji CAMRA są to dwa odmienne napoje. CAMRA definiuje perry jako trunek zrobiony tradycyjnymi metodami z gruszek uprawianych wyłącznie w tym celu (‚perry pears’), natomiast pear cider to już napój cydropodobny „doprawiony” koncentratem gruszkowym.

Nie wino, nie piwo

Znany w Polsce także jako jabłecznik, nie jest winem, na co może wskazywać nazwa Apfelwein. Podstawową różnicą jest znacznie wyższa w przypadku wina zawartość alkoholu – około 9-18%. Inny jest także surowiec stosowany w produkcji tych trunków. Do wyrobu wina najczęściej używane są słodkie jabłka deserowe, natomiast do wyrobu cydru – tradycyjne odmiany „cydrowych jabłek”, dobrane w odpowiednich proporcjach w zależności od zawartości tanin i kwasu jabłkowego. Oczywiście jeśli decydujemy się na samodzielną produkcję cydru, nikt nie zabroni nam użycia w tym celu jabłek, które akurat mamy pod ręką. ma też niewiele wspólnego z piwem. Jak już wiemy, głównym składnikiem cydru jest sok jabłkowy, podczas gdy piwa – słód jęczmienny, chmiel, woda i drożdże. Tym, co łączy te dwa trunki, jest zbliżona zawartość alkoholu i znaczne zróżnicowanie aromatyczno-smakowe.

Od cydru do applejacka

Jabłecznik jest orzeźwiającym napojem, o smaku od wytrawnego po słodki. Możemy go użyć do przygotowania drinków, a w kuchni doda aromatu potrawom z wieprzowiny, drobiu i ryb. Na bazie cydru produkowany jest francuski calvados i amerykański applejack. W latach 80-tych ubiegłego wieku pojawił się na kanadyjskim rynku ice cider.

Czym różni się od zwykłego cydru? Jabłka przeznaczone do jego produkcji zbierane są dopiero pod koniec stycznia, po przemarznięciu. Inna metoda polega na pozostawieniu do zamarznięcia już gotowego, wyciśniętego z jabłek soku. Zawartość alkoholu w tak uzyskanym napoju wynosi 9-13%. Biorąc pod uwagę moc trunku, bardziej odpowiednie wydaje się więc amerykańskie określenie ice apple wine.

Dodaj komentarz przez FB