Kremowa zupa pomidorowa z cydrem

Gęste i aromatyczne – właśnie takie zupy lubię. Moja pomidorowa – oczywiście! – spełnia te warunki. A czemu zimowa? Bo z pomidorów z puszki (a latem użycie ich zamiast świeżych to byłby śmiertelny grzech) i z łatwo dostępnych zimą warzyw. Częstujcie się!

 

Składniki (na ok. 4 porcje):
– kilka łyżek oliwy;
– 2 małe cebule;
– kilka kawałków selera naciowego;
– 2 nieduże pory;
– 1 szklanka cydru;
– 2 puszki krojonych pomidorów;
– kilka łyżeczek koncentratu pomidorowego;
– przyprawy: sól, pieprz i suszone oregano;
– opcjonalnie: łyżeczka cukru;
– do podania: kawałek mozzarelli;
– do podania: garść kiełków.

 

 

Sposób przygotowania:
1. Na dno garnka lejemy oliwę. Cebule obieramy i kroimy w plasterki, wrzucamy na oliwę i podkręcamy ogień. Niechaj się smaży!
2. Pory czyścimy i kroimy w kostkę/plasterki, dorzucamy do garnka. Tak samo robimy z selerami.
3. Zalewamy warzywa 1 szklanką cydru i 1 szklanką wody. Przykrywamy garnek i gotujemy na średnim ogniu.
4. Jeśli warzywa są miękkie, to znak, że możemy dodać pomidory (całą zawartość puszek, łącznie z zalewą). Mieszamy. I dajemy pomidorom szansę, żeby się ogrzały.
5. Kilka minut później zdejmujemy garnek z ognia i traktujemy jego zawartość blenderem tak długo, jak uznamy to za stosowne (na idealny krem lub niekoniecznie). Jeśli mamy ochotę na bardzo, bardzo gęstą zupę, możemy wcześniej odlać z garnka nieco płynu (radzę nie wylewać, tylko po prostu wypić).
6. Teraz czas na ewentualne poprawienie konsystencji i koloru zupy za pomocą jednej lub dwóch łyżeczek koncentratu pomidorowego oraz na degustację i w razie potrzeby dodanie: soli, pieprzu, oregano i cukru. Ja soli nie daję, za to od serca sypię pieprzu, dorzucam szczyptę oregano i czasami płaską łyżeczkę cukru.
7. I to już koniec zabawy. Zupę przelewamy do talerzy (bądź jak ja – miseczek). Podajemy z kilkoma kawałkami mozzarelli i garścią dowolnych kiełków. Albo i bez tego.

Smacznego!

Lidia Miler

http://smakizapachy.blogspot.com/

Dodaj komentarz przez FB