Nadchodzi koniec polskiego cydru? Akcyza ma wzrosnąć o 400%!

Miało być tak wspaniale. Dobry, polski cydr miał być w każdym sklepie, w cenie, która przyciąga, a nie zniechęca do zakupu. Okazuje się jednak, że przyszłość cydru wcale nie musi rysować się w tak jasnych barwach, jak do tej pory się wydawało.

Jak donosi portal KierunekAgro.pl, być może już wkrótce na polskie wina owocowe, w tym również cydr, naliczana będzie taka sama akcyza jak na wyroby spirytusowe. W praktyce oznaczałoby to wzrost akcyzy na cydr o 400%! A co więcej, wzrost ten miałby być naliczony także wstecz – nawet o 5 lat!

Pytanie o to, komu zależy na tak drastycznym wzroście cen cydru i win owocowych, nasuwa się samo. Odpowiedzią mogą być składane przez zachodnie koncerny winiarskie wnioski do Ministerstwa Finansów, domagające się potwierdzenia, że wina owocowe nie mają fermentowanego charakteru, lecz są wyrobami spirytusowymi. Dla każdego, kto ma choć minimalne pojęcie o tym, jak powstaje cydr, teza ta jest co najmniej śmieszna.

Całkiem niedawno podatek akcyzowy na cydr został obniżony. Obudziło to przedsiębiorców, którzy ruszyli do działania i przystąpili do produkcji. Wystarczy spojrzeć na coraz szerszą ofertę polskich cydrów. Teraz okazuje się, że akcyza zamiast dalej spadać, może wzrosnąć i to aż o 400%. Nietrudno przewidzieć, jakie będzie mieć to konsekwencje dla producentów. Może to oznaczać śmierć polskiego cydru – mówi Paweł Kosecki, członek zarządu firmy Kamron.

Pozostaje mieć nadzieję, że doniesienia te zostaną szybko zdementowane.

Źródło: www.kierunekagro.pl

Zdjęcie: pixabay.com

Dodaj komentarz przez FB