Newsy ze świata cydru: przegląd e-prasy z ostatnich dwóch tygodni

Temat cydru w kontekście nałożonego przez Putina embargo na jabłka ciągle nie ucicha. W akcji „Zrób na złość Putinowi, jedz jabłka, pij cydr” bierze udział coraz większy odsetek Polaków. Na fali tych wydarzeń pojawił się postulat zniesienia akcyzy na cydr.

Miało to choć w niewielkiej mierze rozwiązywać problem sadowników, związany z nadwyżką owoców. Projekt ten jednak odrzucono tłumacząc, że aby to poskutkowało, musiano by także uwzględnić inne produkty z jabłek: dżemy, marmolady, szarlotki, soki czy octy1.

Obniżenie stawek VAT w przypadku cydru uniemożliwiają z kolei przepisy unijne (jest to napój alkoholowy2) . Produkcja cydru w Polsce mimo wszystko wzrasta – oprócz lokalnych producentów cydru zajmują się tym przedsiębiorstwa winiarskie i piwowarskie (dzieje się tak m.in. dzięki niższej stawce podatku nałożonej na cydr i perry w zeszłym roku, czyli 97 złotych za hektolitr). Dzięki modzie na cydr, wzrasta także jego spożycie w narodzie – wypiliśmy już ok. 8 mln litrów tego napoju. Trend wzrostowy pozwala nam przypuszczać, że do końca roku konsumpcja ukształtuje się na poziomie 10 mln litrów. Dla porównania, w roku 2013 spożyliśmy zaledwie 2 mln litrów, co stanowiło zaledwie 0,5% wszystkich konsumowanych napojów alkoholowych.

Pojawiają się nawet głosy, że polski cydr ma szansę stać się renomowanym polskim towarem eksportowym na miarę oscypka – jesteśmy przecież największym w Europie producentem jabłek3.

Być może to właśnie z polskich jabłek będzie produkowany cydr kanadyjski. Sankcje nałożone przez Rosję paradoksalnie mogą nam pomóc nawiązać relacje handlowe z Kanadą, jeszcze przed wejściem ustawy o wolnym handlu między Kanadą a UE. Być może to nowy kierunek eksportu polskiej żywności4.

Sprawa zakazu reklam cydru odbiła się szerokim echem nie tylko w Ministerstwie Zdrowia, ale także wśród społeczeństwa. Najwięcej uwagi poświęca się temu, że choć cydr ma podobną zawartość alkoholu co piwo (na ogół nie więcej niż 5%) to obowiązują go inne zasady – jest traktowany jak wyroby winiarskie (które z powodu większej zawartości alkoholu nie mogą być reklamowane). Jednym z argumentów używanych przez przeciwników reklam cydru miała być ochrona kobiet przed zgubnym wpływem konsumpcji cydru. Pojawiły się wypowiedzi samych pań z różnych środowisk.
Agnieszka Graff, feministka, zaznacza że kobiety jako grupa docelowa reklam cydru to kwestia umowna – cydr chętnie pijają także panowie. Popiera reklamy cydru, o ile nie będą one seksistowskie.
Teresa Kapela, działaczka katolicka, w niskoprocentowym cydrze widziałaby wyraz solidarności z polskimi rolnikami. I uważa, że jako taki – powinien być jakoś promowany.
Terapeutka uzależnień – Ewa Wojdyłło w reklamach cydru nie widzi szczególnego zagrożenia dla kobiet. Te z problemem alkoholowym jeśli mają sięgnąć po alkohol i tak po niego sięgną. A cydr ma szansę zmienić typowo polską kulturę picia5.

Okazuje się, że w antyputinowej akcji, w której bierze udział cała Polska, na szarym końcu sytuuje się Kraków. Konsumpcja jabłek w postaci stałej i płynnej (cydr) jest tu stosunkowo niska6. Mamy nadzieję, że sytuacja się zmieni i Krakowianie solidarnie z rolnikami dołączą do reszty Polaków.

Na koniec gratka dla wielbicieli Polskiego Cydru Dzik – dotąd dostępny tylko z beczki cydr będzie można kupić także w wersji butelkowej!7

 

 

 

1http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/818492,produkty-z-jablek-opodatkowane-cydr-z-akcyza.html 2http://biznes.interia.pl/podatki/news/produkty-z-jablek-opodatkowane-cydr-z-akcyza,2044574,4211 3http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/467979,jak-rosyjskie-embargo-wplynelo-na-powodzenie-producentow-cydru.html 4http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1135434-Polskie-jablka-przed-kanadyjska-szansa.html 5http://wyborcza.pl/duzyformat/1,140241,16498795,Chronic_kobiety_przed_cydrem_.html 6http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,16547848,A_w_Krakowie_nie_jedza_jablek__nie_pija_cydru.html 7http://www.portalspozywczy.pl/alkohole-uzywki/wiadomosci/cydr-dzik-trafi-do-dystrybucji-takze-w-butelkach,104841.html

Dodaj komentarz przez FB