Recenzja Bulmers Pear Cider

Bulmers Pear Cider to wyjątkowo orzeźwiający cydr, bardzo popularny na Wyspach. Sprzedawany jest w zielonych butelkach (wprowadzonych do obrotu w 2011 r. wraz z nowymi etykietami).

Właściwie każdy sklep ma go w swoim asortymencie (podobnie jak cydr gruszkowy konkurencyjnej marki – Magners). Nie jest on zbyt gorzki (chociaż jest to cydr typu ‚medium’), smak ma słodki z wyczuwalną nutą owocową. To niesamowita mieszanka gruszek z jabłkami. Spotkałam się też z opinią, że jest on zbyt lekki w smaku (to znaczy bardzo łagodny, co dla mnie jest raczej zaletą niż wadą). Cydr ma kolor złoty, nie jest mętny ani zbyt przezroczysty.

Bulmers Pear Cider jest sprzedawany w butelkach o pojemności pinty, czyli ponad pół litra – to dla mnie całkiem duża porcja cydru na jeden raz. Dlatego można go długo sączyć w upalne dni. W moim odczuciu to idealna alternatywa dla piwa z sokiem. Nie za słodki, nie za gorzki – w sam raz dla kogoś, kto dopiero rozpoczyna swoją przygodę ze smakowaniem cydrów.

 

Rita Krawczyk

Dodaj komentarz przez FB