Stowford Press

Niejednokrotnie na łamach forum narzekałem na brak obecności brytyjskich cydrów na polskim rynku. A tu nagle niespodzianka – w krakowskiej Almie na półce obok X Cider’a zagościły dwa rodzaje cydrów Westons – Premium oraz Stowford Press. Może nie są to jabłeczniki z najwyższej półki, ale choć są nieco w tyle za Thatcher’s czy Aspall, to nie ustępują w niczym, a wręcz przewyższają Magners, Bulmers czy Brothers. Po zakupieniu obu Westonsów wybór padł na Stowford Press. Nie kierowałem się przy tym jakąś szczególną logiką. Może dlatego, że miałem okazje o nim wcześniej czytać, a może dlatego, że liczyłem na coś bardziej nadzwyczajnego niż ten, który zwie się jedynie Premium. Tak czy inaczej, to właśnie złocisty Stowford Press wylądował w moim kuflu. Nie jest to tradycyjnie mocny brytyjski cydr, co skłania mnie do przypuszczeń, ze celuje on w bardziej masowe gusta. Również nowocześnie zaprojektowana etykieta zdaje się je potwierdzać. No, ale jak to zwykle bywa – tak naprawdę to dopiero smak nam o wszystkim powie. Pierwsze wrażenie to umiarkowane gazowanie oraz dość wodnisty smak. Kontrastuje to z późniejszym posmakiem jabłek oraz cierpkością cydru. Półwytrawny w tym wypadku znaczy dokładnie PÓŁWYTRAWNY, nie – „słodki, ale nie ulepek”, tylko „nieco słodszy od wytrawnego”. W pewnym sensie Stowford Press przypomina Magnersa. Nie ma intensywnego aromatu, próżno szukać w nim jabłkowej goryczy, cierpkości, a nawet odrobiny mocniejszego posmaku fermentacji. Również zawartość alkoholu w nim jest niewielka (jeśli weźmiemy pod uwagę większość cydrów produkowanych w Wielkiej Brytanii). Wydaje się dzięki temu być cydrem „bezpiecznym”, którego spokojnie można polecić komuś, kto dopiero chciałby rozpocząć swoją przygodę z cydrami. Z drugiej strony jednak, jego umiarkowana słodycz i przyjemny jabłkowy posmak powodują, że w moim rankingu plasuje się on nieco wyżej niż wspomniane, popularne cydry przemysłowe. Podsumowując, Stowford Press to bardzo przyjemny cydr dla tych, którzy chcą pić rzeczy bardziej prawdziwe od różnego rodzaju „pseudo-cydrów”, które zalewają nasz rynek. Mnie najbardziej cieszy fakt, że Stowford Press jest dostępny w Krakowie. Chciałbym krzyknąć: „nareszcie!”, ale jeszcze się wstrzymam i poczekam, jak się sytuacja rozwinie. Mam nadzieję, że ten dobrobyt nie okaże się chwilowy i że w przyszłości sklepy zadbają o powiększenie cydrowej oferty. Nazwa: Stowford Press (półwytrawny) Producent: Westons Kraj pochodzenia: Wielka Brytania (Anglia) Smak: 58/100 Kolor: 60/100 Gazowany: średnio Klarowany: bardzo klarowny Butelka: szklana, 0,5 l Alkohol: 4,5% Duży plus: brak Duży minus: brak Ogółem – 59/100 Rafał Ziemba

Dodaj komentarz przez FB