Wizyta na Hayles Fruit Farm

Hayles Fruit Farm to farma owocowa położona na północno-wschodnich obrzeżach miasteczka Winchcombe w hrabstwie Gloucestershire. Miejsce to zachwyca przede wszystkim bogactwem przyrody i spokojem, jaki tu panuje.

Winchcombe to urocze miejsce, które słynie głównie ze wspaniałego zamku Sudeley Castle. W mieście przecinają się także piesze ścieżki krajoznawcze (długodystansowe, ponad 100 km). Inną atrakcją jest kolej parowa, która w każdy weekend wiosny i lata pokonuje trasę 12 mil z Cheltenham do Laverton.

Farma Hayles leży tuż za miastem, nieopodal średniowiecznego opactwa cysterskiego Hailes, którego pozostałości można do dziś podziwiać. Opactwo w wieku XIII zostało ważnym punktem wizyt dla pielgrzymów, gdyż przechowywano tutaj fiolkę z krwią Chrystusa, przywiezioną z Niemiec w 1270 roku. W późniejszych latach okazało się, że w fiolce znajdowała się… krew kaczki.

Z opactwa do farmy prowadzi droga wśród pól rzepaku. Wejście na farmę oznaczone jest tabliczką informującą także o znajdującym się na terenie farmy miejscu kempingowym.DSC_5544

Hayles Fruit Farm to ponad 100 akrów ziemi, na której rosną drzewa i krzewy owocowe. W sezonie można tu przyjechać z własnym koszykiem i – za drobną opłatą – samemu pozbierać truskawki, maliny, agrest i śliwki. Na farmie większość terenu zajmują jednak sady z drzewami jabłoni i gruszy. Ponadto hoduje się tu także leszczynę.

Moje odwiedziny przypadły akurat na okres kwitnienia drzew owocowych (druga połowa kwietnia). Sady o tej porze roku wyglądają przepięknie, a zapach kwiatów przyprawia o zawrót głowy. Farmę można zwiedzać cały rok. Jest otwarta codziennie. Jedynym minusem całej mojej wyprawy był brak możliwości zobaczenia na żywo procesu produkcji cydru, gdyż produkuje się go tutaj tylko w miesiącach październik-styczeń.

Farmę prowadzi rodzina Harrell od lat 50. ubiegłego wieku. Cała rodzina, która mieszka na farmie, zajmuje się gospodarstwem oraz prowadzi sklepik z lokalną żywnością ze wzgórz Cotswolds. Ponadto sprzedają własne wyroby, m.in. cydr (także z gruszek), sok jabłkowy, dżemy z owoców z farmy, przyprawy czatni (ang. chutney) – marynata octowa przypominająca dżem, robiona z owoców i cebuli (!). Najbardziej spodobał mi się ten sklepik, gdzie oczywiście nie omieszkałam kupić kilku butelek cydru ich marki Badgres Bottom i słoików z chutney, domowej roboty chrzanem oraz kilku jabłek.

Co ciekawe, produkcją soku jabłkowego zajęto się tutaj dopiero w 1999 roku, kiedy to silny grad zniszczył jabłonie. Owoce nie nadawały się do sprzedaży, więc rodzina Harrell zaczęła produkować naturalne soki jabłkowe z różnych odmian jabłek.

Na farmie jest także mała kawiarnia (zwana Orchard Tea Room), gdzie rodzina sprzedaje ciasta własnej roboty oraz oczywiście soki i cydr. Z okien kawiarni rozpościera się przepiękny widok na pola truskawkowe, małe jezioro, ruiny opactwa Hailes, a w tle widać wzgórza Cotswolds.

Farma Hayles Fruit Farm to dobre miejsce dla tych osób, które chcą odpocząć na łonie natury. Pole kempingowe, jezioro oraz rozległe sady to wspaniała przestrzeń na obcowanie z naturą i relaks.

Rita Krawczyk

 

Dodaj komentarz przez FB