Wkrótce zobaczymy reklamy cydru?

Od kilku dni internauci chętnie przyłączają się do akcji ‚Jedz jabłka na złość Putinowi’, będącej odpowiedzią na embargo nałożone przez Rosję na polskie owoce, w tym właśnie na jabłka, które – nie przesadzając – uznać można za naszą dumę narodową.

Okazuje się, że zakaz importu jabłek może w rzeczywistości przysłużyć się polskiej gospodarce, zachęcając do produkcji rodzimego cydru. Już od dawna prowadzona jest dyskusja na temat zakazu reklamowania cydru, który pod względem zawartości alkoholu porównać można do szeroko reklamowanego piwa.

Kwestia ta do tej pory nie została rozwiązana, możliwe jednak, że wkrótce się to zmieni. Chęć zniesienia zakazu deklaruje wicepremier Janusz Piechociński, który w produkcji cydru dostrzega szansę na zagospodarowanie nadmiaru owoców.

Kluczowe jest to, aby wzmocnić impulsy, jeśli chodzi o przemysł rolno-spożywczy i przetwórczy oraz pobudzić możliwości eksportowe. To jest kwestia choćby odblokowania zakazu reklamowania napojów niskoalkoholowych z jabłka, dodatkowej promocji na Europę w tym obszarze. Pracujemy nad tym – mówi wicepremier.

Fanom cydru pozostaje czekać i mieć nadzieję, że obietnice nie pozostaną bez pokrycia.

 

Źródło: www.tvn24bis.pl

Dodaj komentarz przez FB